03 maj

Nadal źle sie dzieje w czestochowskim schronisku!!!!!!!!!

Ostatnio widać pewne zmiany, ale niestety nadal niepokoi nas sytuacja w czestochowskim schronisku. Dwa tygodnie temu tj, 19.04 wolontariuszka znalazła sukę ze szczeniakami w boksie, w którym przebywalo jeszcze 5 suk. Jedno szczenię było już martwe i leżało na słomie blisko wejścia do boksu…

a1.jpg c.jpg

Dzisiaj, tj. 03.05, podczas wyprowadzania psiaków wolontariusze rownież zauważyli suke i małe szczeniaki wciśniete w kąt budy. Najprawdopodobniej urodziła dzisiaj w nocy. Niestety nie udalo nam sie zrobić dokładnych zdjec, gdyż pani Malgorzata Tomżynska i Piotr Grzelinski skutecznie utrudniali te czynność.

szczeniaki 03.05 szczeniaki 03.05 suczka po porodzie 03.05 suczka po porodzie 03.05 dscn4791.jpg

Zastanawiamy sie, co robi lekarz w tym schronisku, dlaczego nie jest w stanie zauważyć ciężarnych suk?

 

My jestesmy tam tylko raz w tygodniu, a udało nam sie zauważyć w ciągu dwóch tygodni dwie suki z małymi szczeniakami, aż boimy sie pomysleć, ile ich może być pod naszą nieobecność. Dwa tygodnie temu prosiłyśmy p. kierowniczkę, żeby lekarz weterynarii zwrócił uwagę na ciężarne suki…

 

Suka, która rodzi w boksie pelnym innych psów, jest narażona wraz z malymi na agresje i bardzo czesto dochodzi do pogryzień nie tylko suki ale rownież szczeniąt. A przede wszystkim jest to dla niej ogromny stres. Skonsultowałyśmy się z lekarzem weterynarii i dowiedziałyśmy się, że suka przebywająca w boksie ogólnym, razem z kilkoma innymi czuje się zagrożona i może zagryźć czy nawet zjeść małe.

Po co narażac psy na takie cierpienie jeśli tak niewiele porzeba, żeby tego uniknąć? Wystarczy na czas porodu odseparowac sukę…

 

Comments are closed.