PSY

Kajtek

Utworzony 2012-01-19 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-01-19.

Ma niecały rok. Został znaleziony w Janowie koło Częstochowy, gdzie błąkał się wychudzony i zaniedbany. Jest bardzo sympatycznym, pełnym energii psem, nie wykazuje agresji. Nadaje się do domu z ogrodem, sprawdzi się jako stróż. Kajtek nie potrafi chodzić na smyczy, z pewnością dlatego, że nigdy wcześniej jej nie widział ale pracujemy nad tym. Obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt.
Szukamy dla niego kochającego właściciela, który zapewni mu dach nad głową i odpowiednią ilość ruchu.

Kontakt – Marta: 501 70 40 99

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Kajtka”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

Czarnulka

Utworzony 2012-01-06 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-01-06.

Na dom czeka suczka urodzona w sierpniu 2011. Będzie raczej większym psiakiem.

Wychowana w mieszkaniu z dziećmi, toleruje koty. Prawie nauczona czystości ;) , chodzi na smyczy, zostaje sama i nie hałasuje w tym czasie. Potrzebuje dużo ruchu , żeby spożytkować energię, której ma mnóstwo :) Mile widziane więc rodziny, które lubią aktywnie spędzać czas

Kontakt – Patrycja: 535-992-775

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Czarnulki”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

Szukam domu…

Utworzony 2011-12-14 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-01-12.

Szukam   domu   lub  domu  tymczasowego  dla  pieska
http://myszkow.olx.pl/oddam-pieska-w-dobre-rece-iid-288531751
Piesek  błąka  się  w  rejonie  działek  -  ja  mieszkam  50  km  od  tego  miejsca  i  nie  ma  go  kto  karmić  przez  zimę  -  jest  gryziony  przez  psy  mające  właścicieli  i  przeganiany. Schronisko   nie  chce  go  przyjąć  / jest  do likwidacji/
Ja   mam  suczkę,  która  nie toleruje  innych  psów.  Piesek  może  nie  przetrwać  zimy. Czasem  mu  ktoś   rzuci   coś do  jedzenia  ale częściej  jest  przeganiany. Ma  ok  1-3  lat. Proszę  o  pomoc,  znajdę  i  zawiozę  psiaka  w  rejonie  Myszkowa  i  okolic  w  dowolne  miejsce.
Pieski  były  2 ,  jednego  udało  nam  się  już  umieścić   w  przyjaznym  mu   miejscu ,  ten  został  sam. Ogłaszałam   go  w  różnych  miejscach,  pytałam  ludzi   mieszkających  blisko  czy  ktoś   nie wziąłby   go  ….  niestety….

tel  883-106-146

Hektor

Utworzony 2011-12-03 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-12-06.

Hektor to kolejny duży pies, który przebywa pod opieką fundacji a ze względu na swoje rozmiary i brak obycia w warunkach domowych musiał trafić do hoteliku. Tam pod opieką treserki przechodzi szkolenie i przygotowanie do adopcji. Poniżej informacja bezpośrednio od pani Kamili Chudalewskiej (inż. zootechnik, dyplomowany Treser Związku Kynologicznego w Polsce, sędzia kynologiczny (w stanie spoczynku):

„Duży, urodziwy i bardzo silny mieszaniec owczarka niemieckiego i husky w wieku 1,5 roku. Dorodny i bardzo energiczny. W stosunku do ludzi zupełnie łagodny i podporządkowany, chętnie się bawi. W stosunku do psów-samców dominujący. Niestety nie był niczego uczony przez poprzednich właścicieli, więc jest stosunkowo samowolny (zdarzyło mu się
dusić kury) – wymaga szkolenia na posłuszeństwo. Zaszczepiony i odrobaczony.”

Zobacz więcej zdjęć Hektora: http://www.psy.kamiron.com/hotel/potrzebujacepomocy.html

Kontakt – Marta: 501 70 40 99

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Hektora”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

Barry i Ryjek

Utworzony 2011-11-06 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-12-06.

Barry – ojciec, ma trzy lata.

Ryjek – syn, ma około roku.

Obydwa psy czekają na dobry dom i kochających ludzi. Są spokojne, bardzo grzeczne i wesołe. Mogą mieszkać u rodzin z dziećmi.

Kontakt: Beata – 694 622 469

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „
na utrzymanie Barrego i Ryjka”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

Cavalier Cziko

Utworzony 2011-09-17 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-01-19.

30.05.2010

Cziko – kiedy dostaliśmy zgłoszenie – wyglądał tak:

  spanielzrebice.jpg  spanielzrebice-1.jpg  spanielzrebice-2.jpg

Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony,  ostrzyżony. Pies nie nadaje się do domu z małymi dziećmi.

cziko11.jpg  cziko11-1.jpg  cziko11-2.jpg  cziko11-3.jpg  cziko11-4.jpg  cziko11-5.jpg

 17.09.2011

Piesek był adoptowany ale niestety wrócił do naszej Fundacji i to po ponad rocznej tułaczce po kilku domach i właścicielach. Cziko jest bardzo wesoły i miły ale jest też specyficznym psem, który źle znosi jakiekolwiek przejawy agresji czy złości w  stosunku do niego. Potrafi wtedy kłapnąć zębami. Głównie dlatego nie mógł nigdzie zagrzać miejsca na dłużej. Ale to przecież nie jego wina. Takie reakcje są spowodowane traumą, którą musiał kiedyś przeżyć i kiedy złe przeżycia powracają w podobnych sytuacjach piesek czuje się nie pewnie i uruchamia się odruch obronny.  Poza tym trafiał do nieodpowiednich osób, które nie potrafiły postępować z jego skrzywionym troszkę charakterkiem. A wystarczy być dla cziko dobrym i kochającym a przede wszystkim trzeba być przy nim spokojnym i opanowanym.
Cziko ładnie chodzi na smyczy i bardzo dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami więc nie ma najmniejszych problemów ze spacerami. W domu zachowuje czystość.

Szukamy dla Cziko kolejnego Nowego Domu ale tym razem z odpowiedzialnym i świadomym właścicielem.

Kontakt: Marta 501 70 40 99

Cziko przebywa obecnie w hoteliku dla psów Kamiron.

Opinia na temat Cziko pani Kamili Chudalewskiej (inż. zootechnik, dyplomowany Treser Związku Kynologicznego w Polsce, sędzia kynologiczny (w stanie spoczynku) która opiekuje się nim w hoteliku:

„Trzyletni pies w typie spaniela – prawdopodobnie mix cavaliera.
Miły, wesoły, lubi aportować. Zgodny w stosunku do innych psów. Niestety należy
do zwierząt tzw. „trudnych”. W sytuacjach stresowych reaguje agresją i ugryzł już kilka osób.
Wymaga stanowczego, ale bardzo spokojnego podejścia – traktowany odpowiednio
jest uroczym psiakiem i nie przysparza problemów. Ze względu na swoją psychikę
kompletnie nie nadaje się do dzieci. Bardzo dobrze zachowuje czystość w domu, nic nie niszczy, nie szczeka pozostawiony sam. Wymaga strzyżenia. Jest całkowicie zdrowy, wykastrowany.”

Zobacz Cziko i inne psy w hoteliku, które czekają na Nowy Dom:

http://www.psy.kamiron.com/hotel/potrzebujacepomocy.html

19.01.2012

Cziko po pracy z trenerem nabrał zaufania i zdecydowanie złagodniał. Uwielbia przytulanie i najchętniej nie odrywałby się od człowieka. Pozwala na wykonywanie niezbędnych zabiegów pielęgnacyjnych.
Jego wcześniejsze zachowanie z pewnością było spowodowane traumatycznymi doświadczeniami. Nadal boi się gestów kojarzących mu się z biciem. Potrzebuje spokojnego i odpowiedzialnego właściciela, który zrozumie jego charakter.


Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Cziko”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

 

ROZLICZENIE WPŁAT:

31.10: p. Damian, Częstochowa – 3,69 zł

Rafi

Utworzony 2011-09-07 w PSY przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-10-14.

Rafi to młody (ok. 2 letni), piękny, porzucony w wakacje w 2010.
Miał dom, kochał ludzi, lubił przejażdżki autem. Jego właściciele
wybierali się na pierwsze w jego życiu wakacje, nad morze. Rafikowi
pozwolono wsiąść do samochodu. Był szczęśliwy. „Jedziemy na
wycieczkę”. Blisko Łodzi jego pan zatrzymał auto. Wysiadł. Pies za
nim… wierny jak pies. Było ciemno… Nikt z przejeżdżających
kierowców nie zauważył, że za włączającym się do ruchu autem
biegnie ciemno-szary pies. Samochód zniknął za zakrętem. Rafi
przystanął na środku szosy. Jak to, przecież nie mogli o mnie
zapomnieć?… Nie zdążył umknąć przed nadjeżdżającym
samochodem…. Doczołgał się do pobocza drogi. Bolało. Świtem jakiś
dobry Człowiek zauważył potrąconego dużego psa… Niestety, prawej
przedniej nogi nie dało się uratować. Została amputowana.
Wrażliwi ludzie umieścili Rafika w hospicjum dla starych owczarków. Tam
dostał w ucho od swych leciwych towarzyszy. Brak kawałka prawego ucha
tylko dodaje mu uroku.
W hospicjum okazało się, że Rafi to zrównoważony, nieagresywny,
cudowny, duży, mądry pieszczoch. Pomimo doznanej krzywdy wciąż kocha
ludzi. Chętnie bawi się z dziećmi i z innymi psami. Jest czujny, a
zarazem sprawia wrażenie swym wilkowatym pięknym wyglądem. Brak nogi nie
przeszkadza mu normalnie żyć, biegać, hasać, no i szczekać na obcych.
Cieszy się życiem. Swą obecną opiekunkę wita, stając na tylnich
łapach i wbijając Jej tę jedyną przednią w serce, jakby chciał
powiedzieć: „Widzisz – tak mocno Cię kocham!!”.
W hospicjum jest jednym z wielu, a ten młody owczarek tak bardzo
potrzebuje swojego człowieka, swojego „stada”. Szukamy dla niego
miejsca w domu pełnym miłości, i w którym nie ma zbyt wielu schodów.
Może przez przypadek zajrzałeś na tę stronę. Może przez przypadek -
Rafi swą przednią łapką poruszył właśnie Twoje serce?
Rafi jest w pełni gotowy do adopcji: wykastrowany, zaszczepiony,
odrobaczony. Pomożemy w transporcie na terenie całej Polski.

Dane kontaktowe : 607-226-557, nika2806@vp.pl

Zahir

Utworzony 2011-01-31 w PSY przez florida_blue. Ostatnia modyfikacja: 2012-01-25.

Zahir – zgłoszenie o psie oplecionym drutem… Jak się okazało piesek złapany we wnyki, udało mu się zerwać drut (jakim sposobem?)  jednak mordercza pętla zacisnęła  się bardzo mocno wrzynając w skórę i przecinając ją. Powstałe rany uległy zakażeniu i nawet po oczyszczeniu nie nadają się do zszycia, niestety, musi się samoistnie zagoić.

Psiak mieszkał w tamtej okolicy od jakiegoś czasu, dokarmiany przez niektórych, przez innych przepędzany… Napotkana kobieta potwierdziła, ze tu sidła na psy zakładają, bo ich dużo… Jak widać ktoś również do nich strzela ..

Zahir sprawia wrażenie łagodnego psiaka, jest młody, ma około 3 lat, może mniej. To niewielki piesek maści wilczasto-rudej o miękkiej sierści, orzechowych oczach i sympatycznym popularno-kundelkowym pyszczku.

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Zahira”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

oczyszczanie rany:

rana na pyszczku ( są założone szwy) – postrzelenie śrutem i śrut w okolicach miednicy…

FB http://www.facebook.com/event.php?eid=149209105133352

ROZLICZENIE WPŁAT:

p. Ewelina z Poznania 35 zł; p. Joanna Wrocław 70 zł

Razem na dzień 02.02.2011 105 zł

p. Aneta Wrocław 30 zł; p. Małgorzata Lidia Warszawa 40 zł; p. Kasia Łódź 500 zł; p. Ewa Wrocław 50 zł; p. Anna Mielec 1,20 zł; p. Kasia Warszawa 20 zł

WYPŁATY:

przelew za wizytę i badanie RTG – 100 zł

Razem na dzień 16.02.2011 746,20 zł – 100 zł = 646,20 zł

pozostaje do rozliczenia opłaty hotelik, w którym Zahir mieszka odkąd do nas trafił ! – koszt do 24.02 190 zł

na dzień 24.02.2011 – 456 zł

hotel – 50 zł

na dzień 11.04.2011 406 zł , planujemy jeszcze kastrację.

26.02.2011

Zahir szybko wraca do zdrowia, ranki wyglądają ładnie i goją się, p. Kamila zdobyła nawet świetną maść poprawiającą gojenie ranek.  Zahir jest bardzo miłym psiakiem, garnie się do ludzi i bardzo pragnie kontaktu , jednak obawia się i stara się trzymać poza zasięgiem człowieka – widać, że miał ciężkie życie . Jest też bardzo cierpliwy i grzecznie poddaje się pielęgnacji ranek.

Psiak nie załatwia się w boksie, wyłącznie na wybiegu :) Teraz potrzebuje najlepszego domku na świecie :)

I kilka zdjęć, na których Zahir usiłował uniknąć aparatu ;)

 

 

 

 

 

30.03.2011

Zahir znalazł Dom Tymczasowy i tam będzie wracał do zdrowia.
Nie musi już siedzieć sam w hotelowym kojcu.
Tam zrozumie że ręka, którą wyciąga do niego człowiek to nie ból i cierpienie
Szuka domku stałego takiego na całe swoje życie w którym odzyska zdrowie i wiarę :)

Kontakt do opiekuna w Domu Tymczasowym: 501 70 40 99

 

01.05.2011

Mimo tak wielu ciężkich przeżyć Zahirek w domu tymczasowym okazał się pełnym radości i miłości pieskiem. Bardzo lubi przytulanie i głaskanie, cały czas merda ogonem prosząc o chwilę uwagi. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, idzie równo przy nodze.

Nie nadaje się do domu gdzie są koty lub małe zwierzątka (świnki, króliki, ptaki, itp.)

Kilka zdjęć z domu tymczasowego: