Znalazły Nowy Dom

Mira – ofiara sideł ZNALAZŁA DOM :) DZIĘKUJEMY!

Utworzony 2012-03-26 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-25.

Mira to młoda suka, złapana w sidła. Walczymy o uratowanie jej prawej przedniej łapy – grozi jej amputacja. W łapę wdała się martwica, nie wiadomo czy leczenie odniesie skutek. Błagamy o pomoc w znalezieniu dla niej domu stałego lub tymczasowego, najlepiej z ogrodem. Jest to brązowa, łagodna, zalękniona suka. Została porzucona około 4 miesięcy temu. Jest przyjazna ludziom ale mocno wystraszona. Boi się innych psów.

 

ROZLICZENIE WPŁAT:

30.03: p. Elżbieta, Częstochowa – 100 zł
16.04: p. Natalia, Częstochowa – 50 zł

19.04.2012

Cuda się zdarzają. Nasza Mira, suka z amputowaną łapą na skutek wplątania się we wnyki, znalazła DOM. Człowiekiem roku, o naprawdę wielkim sercu, okazała się Pani Magda Kobiela. Zapewniła Mirze nie tylko serce i opiekę ale także towarzysza. Suka baraszkuje z przepięknym czarnym labradorem, który na dodatek we wszystkim jej ustępuje. Widocznie wielkie serce właścicielki udziela się także psu, który wie, że trzeba się Mirą opiekować. Pani Magda od dawna współdziała z Fundacją Elpis, zaprasza nas na pogadanki do przedszkola, w którym pracuje. W ten sposób uczy swoich wychowanków miłości do zwierząt. Zaopatruje nas także w karmę.

         Nie ma tak wielkiego słowa DZIĘKUJEMY, które mogłoby wyrazić, co czujemy.

 

 

Misia

Utworzony 2012-04-13 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-24.

Największą frajdę sprawia nam adopcja szczeniaczka, małej tłustej, ślicznej kuleczki. Nie uświadamiamy sobie, że będzie siusiał co dwie godziny, gryzł nasze ukochane buty i walczył o miejsce w naszym łóżku. Ale jest śliczny i tylko to się liczy. Nie zastanawiamy się, że i my przestajemy z czasem być śliczni i młodzi, gorzkniejemy i kochanie nas staje się coraz trudniejsze. Staramy się tego nie dostrzegać, a jednak czegoś nam brak. I w czasie jesieni życia czasem największą, najwierniejszą i bezwzględną miłością może nas darzyć tylko pies. Pies, który jest w takiej samej sytuacji, na dodatek jest najbrzydszy z wszystkich psów i trzeba mieć naprawdę wielkie serce, by przygarnąć taka sierotę. Długo zdobywa się jego zaufanie, jednak gdy pokocha, to jak nikt nigdy.

Nasza trzyletnia Miśka jest rzeczywiście laureatką Oskara w dziedzinie brzydoty. Wystarczy jej ciepła budka i wolny dostęp do podwórka, domek byłby marzeniem. Przyjaźni się z kotami i psami, a także starszymi dziećmi. Długo nabierała zaufania do tymczasowej opiekunki, w tej chwili oddałaby za nią życie. Ale to tylko tymczasowy dom. Czy znajdzie się ktoś, kto ma tak wielkie serce, by pokochać królową brzydoty?

Misia jest odrobaczona, odpchlona, wysterylizowana i posiada komplet szczepień.

22.04.2012

Misia przytula się już do swojej nowej właścicielki:)

 

Kajtek

Utworzony 2012-01-19 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-24.

Ma niecały rok. Został znaleziony w Janowie koło Częstochowy, gdzie błąkał się wychudzony i zaniedbany. Jest bardzo sympatycznym, pełnym energii psem, nie wykazuje agresji. Nadaje się do domu z ogrodem, sprawdzi się jako stróż. Kajtek nie potrafi chodzić na smyczy, z pewnością dlatego, że nigdy wcześniej jej nie widział ale pracujemy nad tym. Obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt.
Szukamy dla niego kochającego właściciela, który zapewni mu dach nad głową i odpowiednią ilość ruchu.

22.04.2012

Kajtek może już merdać ogonem na własnym podwórku:)

 

Ochra – idealny pies dla dzieci

Utworzony 2012-04-20 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-24.

Ochra ma półtora roku, jest pełną energii i radości sunią. Była wychowywana z dziećmi i z pewnością sprawdzi się jako pies rodzinny i wspaniały towarzysz zabaw. Jej wielki temperament daje się we znaki podczas prowadzenia na smyczy dlatego najlepiej aby miała miejsce, gdzie mogłaby swobodnie pobiegać.

 

22.04.2012

Ochra znalazła dom podczas adopcji w Kakadu:)

Zahir

Utworzony 2011-01-31 w Znalazły Nowy Dom przez florida_blue. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-21.

Zahir – zgłoszenie o psie oplecionym drutem… Jak się okazało piesek złapany we wnyki, udało mu się zerwać drut (jakim sposobem?)  jednak mordercza pętla zacisnęła  się bardzo mocno wrzynając w skórę i przecinając ją. Powstałe rany uległy zakażeniu i nawet po oczyszczeniu nie nadają się do zszycia, niestety, musi się samoistnie zagoić.

Psiak mieszkał w tamtej okolicy od jakiegoś czasu, dokarmiany przez niektórych, przez innych przepędzany… Napotkana kobieta potwierdziła, ze tu sidła na psy zakładają, bo ich dużo… Jak widać ktoś również do nich strzela ..

Zahir sprawia wrażenie łagodnego psiaka, jest młody, ma około 3 lat, może mniej. To niewielki piesek maści wilczasto-rudej o miękkiej sierści, orzechowych oczach i sympatycznym popularno-kundelkowym pyszczku.

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Zahira”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

oczyszczanie rany:

rana na pyszczku ( są założone szwy) – postrzelenie śrutem i śrut w okolicach miednicy…

FB http://www.facebook.com/event.php?eid=149209105133352

ROZLICZENIE WPŁAT:

p. Ewelina z Poznania 35 zł; p. Joanna Wrocław 70 zł

Razem na dzień 02.02.2011 105 zł

p. Aneta Wrocław 30 zł; p. Małgorzata Lidia Warszawa 40 zł; p. Kasia Łódź 500 zł; p. Ewa Wrocław 50 zł; p. Anna Mielec 1,20 zł; p. Kasia Warszawa 20 zł

WYPŁATY:

przelew za wizytę i badanie RTG – 100 zł

Razem na dzień 16.02.2011 746,20 zł – 100 zł = 646,20 zł

pozostaje do rozliczenia opłaty hotelik, w którym Zahir mieszka odkąd do nas trafił ! – koszt do 24.02 190 zł

na dzień 24.02.2011 – 456 zł

hotel – 50 zł

na dzień 11.04.2011 406 zł , planujemy jeszcze kastrację.

26.02.2011

Zahir szybko wraca do zdrowia, ranki wyglądają ładnie i goją się, p. Kamila zdobyła nawet świetną maść poprawiającą gojenie ranek.  Zahir jest bardzo miłym psiakiem, garnie się do ludzi i bardzo pragnie kontaktu , jednak obawia się i stara się trzymać poza zasięgiem człowieka – widać, że miał ciężkie życie . Jest też bardzo cierpliwy i grzecznie poddaje się pielęgnacji ranek.

Psiak nie załatwia się w boksie, wyłącznie na wybiegu :) Teraz potrzebuje najlepszego domku na świecie :)

I kilka zdjęć, na których Zahir usiłował uniknąć aparatu ;)

 

 

30.03.2011

Zahir znalazł Dom Tymczasowy i tam będzie wracał do zdrowia.
Nie musi już siedzieć sam w hotelowym kojcu.
Tam zrozumie że ręka, którą wyciąga do niego człowiek to nie ból i cierpienie
Szuka domku stałego takiego na całe swoje życie w którym odzyska zdrowie i wiarę :)

Kontakt do opiekuna w Domu Tymczasowym: 501 70 40 99

 

01.05.2011

Mimo tak wielu ciężkich przeżyć Zahirek w domu tymczasowym okazał się pełnym radości i miłości pieskiem. Bardzo lubi przytulanie i głaskanie, cały czas merda ogonem prosząc o chwilę uwagi. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, idzie równo przy nodze.

Nie nadaje się do domu gdzie są koty lub małe zwierzątka (świnki, króliki, ptaki, itp.)

Kilka zdjęć z domu tymczasowego:

 

ROZLICZENIE WPŁAT:

29.02.2012: p. Joanna, Poczesna – 20 zł
02.03.2012: p. Damian, Częstochowa – 1,06 zł
16.03.2012: p. Damian, Częstochowa – 5 zł

 

21.04.2012

Zahir zostaje w domu tymczasowym… Przez ponad rok ani raz nie zadzwonił telefon w sprawie adopcji, podczas gdy dom znalazło kilkadziesiąt szczeniąt, kilka psów rasowych lub mieszańców obdarzonych ciekawym umaszczeniem. Zahir i tak ma dużo szczęścia, gdyż takie zwyczajne, niczym nie wyróżniające się kundelki, w dodatku po przejściach, zazwyczaj skazane są na przebywanie do końca swoich dni w schroniskowym boksie. Pozostają niezauważone, niekochane, jakby zupełnie nie istniały. A PRZECIEŻ KUNDELKI TEŻ CHCĄ BYĆ KOCHANE!


 

Labradorka Zuzia

Utworzony 2011-12-06 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-21.

Labradorka znaleziona w listopadzie 2011 r. na ulicy Mokrej w Częstochowie.
Jest młoda, ma około trzech lat. Bardzo przyjazna. Szukamy dla niej nowego domu.

Kontakt – Patrycja: 535 992 775

 

28.03.2012

Zuzia jest przekochanym psiakiem. Jest wesoła, energiczna, nie niszczy w domu i zachowuje czystość. Przebywa w domu tymczasowym z psem, kotem i małymi dziećmi. Jest zupełnie nieagresywna. Szukamy dla niej domu stałego, najlepiej domu z ogrodem. Zuzia jest bardzo wdzięczna i na pewno przyszłemu właścicielowi sprawi wiele przyjemności. Zuzia jest zaszczepiona i wysterylizowana.

20.04.2012

Zuzia może już cieszyć się swoim nowym domem, a my cieszymy się razem z nią. :)

 

Szczeniaki

Utworzony 2012-03-21 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-13.

Na nowe domy czeka osiem 7-tygodniowych szczeniaczków, będą to małe, kudłate pieski :)

Zapraszamy na nasze adopcje do sklepu zoologicznego Kakadu w Galerii Jurajskiej.

Solid

Utworzony 2012-02-13 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-01.

Solid znaleziony został 05.02.2012 w Galerii Jurajskiej. Wszedł do Galerii i znalazła go ochrona, stąd jego imię. Solid jest troszkę zaniedbany, zna podstawowe komendy: siad, daj łapę. Ładnie chodzi na smyczy. Prawdopodobnie komuś uciekł. Jeżeli ktoś rozpoznaje tego psa, to bardzo proszę o kontakt. Szukamy jego właściciela, a jeżeli poszukiwania nie przyniosą skutku, Solid zostanie przekazany do adopcji. Pies jest bardzo miły i przyjacielski, chociaż boi się osób w futrach i długich płaszczach. Ma około 2 lat.

Kontakt – Patrycja: 535-992-775

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „na utrzymanie Solida”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

 

30.03.2012

Solid znalazł Nowy  Dom dzięki pomocy Schroniska Dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie. DZIĘKUJEMY!

Szczeniaki

Utworzony 2012-02-23 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-03-23.

Marley i Sonia mają 2,5 miesiąca. Matka bokserka,  ojciec NN :)

Lilka: mieszaniec owczarka ma ok. 6tyg, waga 3kg.

Kontakt – Patrycja: 535-992-775

04.03.2012

Lilka i Sonia znalazły już Nowe Domy :) Na właściciela czeka nadal Marley (pręgowany bokserek mix)

23.03.2012

Marley także doczekał się Nowych właścicieli :)

Suczka Alaskan Malamute

Utworzony 2012-02-23 w Znalazły Nowy Dom przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-03-08.

Ma 3,5 roku, jest po sterylizacji. Jest bardzo przyjaznym i spokojnym psem, wychowywana z małym dzieckiem – ma ogromną cierpliwość do dzieci, nigdy nie reaguje agresją. W stosunku do innych psów i kotów również bardzo przyjacielska. Nauczona bycia w domu, nadaje się więc również do zamieszkania w bloku.

Anna,  mój nr tel. 602 657 662

Suczka pojechała do Gliwic, ma rodzinkę, towarzyszkę życia (suczkę husky) i własny zaprzęg – jak na psa rasy Malamute Alaskan przystało :) Będzie startować z nim w zawodach.