Rafi to młody (ok. 2 letni), piękny, porzucony w wakacje w 2010.
Miał dom, kochał ludzi, lubił przejażdżki autem. Jego właściciele
wybierali się na pierwsze w jego życiu wakacje, nad morze. Rafikowi
pozwolono wsiąść do samochodu. Był szczęśliwy. „Jedziemy na
wycieczkę”. Blisko Łodzi jego pan zatrzymał auto. Wysiadł. Pies za
nim… wierny jak pies. Było ciemno… Nikt z przejeżdżających
kierowców nie zauważył, że za włączającym się do ruchu autem
biegnie ciemno-szary pies. Samochód zniknął za zakrętem. Rafi
przystanął na środku szosy. Jak to, przecież nie mogli o mnie
zapomnieć?… Nie zdążył umknąć przed nadjeżdżającym
samochodem…. Doczołgał się do pobocza drogi. Bolało. Świtem jakiś
dobry Człowiek zauważył potrąconego dużego psa… Niestety, prawej
przedniej nogi nie dało się uratować. Została amputowana.
Wrażliwi ludzie umieścili Rafika w hospicjum dla starych owczarków. Tam
dostał w ucho od swych leciwych towarzyszy. Brak kawałka prawego ucha
tylko dodaje mu uroku.
W hospicjum okazało się, że Rafi to zrównoważony, nieagresywny,
cudowny, duży, mądry pieszczoch. Pomimo doznanej krzywdy wciąż kocha
ludzi. Chętnie bawi się z dziećmi i z innymi psami. Jest czujny, a
zarazem sprawia wrażenie swym wilkowatym pięknym wyglądem. Brak nogi nie
przeszkadza mu normalnie żyć, biegać, hasać, no i szczekać na obcych.
Cieszy się życiem. Swą obecną opiekunkę wita, stając na tylnich
łapach i wbijając Jej tę jedyną przednią w serce, jakby chciał
powiedzieć: „Widzisz – tak mocno Cię kocham!!”.
W hospicjum jest jednym z wielu, a ten młody owczarek tak bardzo
potrzebuje swojego człowieka, swojego „stada”. Szukamy dla niego
miejsca w domu pełnym miłości, i w którym nie ma zbyt wielu schodów.
Może przez przypadek zajrzałeś na tę stronę. Może przez przypadek -
Rafi swą przednią łapką poruszył właśnie Twoje serce?
Rafi jest w pełni gotowy do adopcji: wykastrowany, zaszczepiony,
odrobaczony. Pomożemy w transporcie na terenie całej Polski.
Dane kontaktowe : 607-226-557, nika2806@vp.pl