Archiwum

Suczka w schronisku

Utworzony 2012-04-01 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-04-13.

Suczka kiedy została znaleziona miała wybitą łapkę, była bardzo wystraszona, ale że była głodna dała się wziąć na ręce i bez problemu wnieść na 4 piętro. Po wizycie u weterynarza okazało się, że prawdopodobnie została kopnięta. Jest odrobaczona. Musiała dużo przejść bo jest wystraszona, ale powoli zaczyna na nowo ufać człowiekowi. Jest bardzo łagodna, akceptuje inne zwierzęta. Obecnie przebywa w schronisku dla zwierząt w Częstochowie.

Szukam domu…

Utworzony 2011-12-14 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-02-23.

Szukam   domu   lub  domu  tymczasowego  dla  pieska
http://myszkow.olx.pl/oddam-pieska-w-dobre-rece-iid-288531751
Piesek  błąka  się  w  rejonie  działek  -  ja  mieszkam  50  km  od  tego  miejsca  i  nie  ma  go  kto  karmić  przez  zimę  -  jest  gryziony  przez  psy  mające  właścicieli  i  przeganiany. Schronisko   nie  chce  go  przyjąć  / jest  do likwidacji/
Ja   mam  suczkę,  która  nie toleruje  innych  psów.  Piesek  może  nie  przetrwać  zimy. Czasem  mu  ktoś   rzuci   coś do  jedzenia  ale częściej  jest  przeganiany. Ma  ok  1-3  lat. Proszę  o  pomoc,  znajdę  i  zawiozę  psiaka  w  rejonie  Myszkowa  i  okolic  w  dowolne  miejsce.
Pieski  były  2 ,  jednego  udało  nam  się  już  umieścić   w  przyjaznym  mu   miejscu ,  ten  został  sam. Ogłaszałam   go  w  różnych  miejscach,  pytałam  ludzi   mieszkających  blisko  czy  ktoś   nie wziąłby   go  ….  niestety….

tel  883-106-146

17.02.2012

Historia tego psa ma szczęśliwe zakończenie, udało się znaleźć mu Nowy Dom.

Saba

Utworzony 2011-09-21 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-11-02.

Dosyć duża, łagodna suczka podobna nieco do owczarka niemieckiego,
w wieku około 8-10 miesięcy.
Jest łagodna do ludzi, dobrze akceptuje inne psy – chętnie się bawi. Nie nadaje się do
mieszkania, jest zbyt ruchliwa – nie przyzwyczajona do zamkniętych pomieszczeń
i źle się tam czuje. Przyzwyczajona do przebywania w kojcu
- wymaga jednak kontaktu z ludźmi. Całkowicie zdrowa.
Więcej informacji:
http://www.psy.kamiron.com/hotel/potrzebujacepomocy.html

Notes

Utworzony 2011-09-13 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-11-06.

Uprzejmie informujemy, iż Konik polski Notes od dłuższego czasu ma prywatnego właściciela i opiekuna a tym samym nie jest już pod opieką fundacji. Życzymy mu zdrowia i wielu lat spokojnego życia :)

Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali i pomagali w jego utrzymaniu oraz leczeniu. Kolejne wpłaty będą przekazywane na utrzymanie i leczenie innych zwierząt, pozostających pod opieką fundacji.

Rafi

Utworzony 2011-09-07 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2012-03-18.

Rafi to młody (ok. 2 letni), piękny, porzucony w wakacje w 2010.
Miał dom, kochał ludzi, lubił przejażdżki autem. Jego właściciele
wybierali się na pierwsze w jego życiu wakacje, nad morze. Rafikowi
pozwolono wsiąść do samochodu. Był szczęśliwy. „Jedziemy na
wycieczkę”. Blisko Łodzi jego pan zatrzymał auto. Wysiadł. Pies za
nim… wierny jak pies. Było ciemno… Nikt z przejeżdżających
kierowców nie zauważył, że za włączającym się do ruchu autem
biegnie ciemno-szary pies. Samochód zniknął za zakrętem. Rafi
przystanął na środku szosy. Jak to, przecież nie mogli o mnie
zapomnieć?… Nie zdążył umknąć przed nadjeżdżającym
samochodem…. Doczołgał się do pobocza drogi. Bolało. Świtem jakiś
dobry Człowiek zauważył potrąconego dużego psa… Niestety, prawej
przedniej nogi nie dało się uratować. Została amputowana.
Wrażliwi ludzie umieścili Rafika w hospicjum dla starych owczarków. Tam
dostał w ucho od swych leciwych towarzyszy. Brak kawałka prawego ucha
tylko dodaje mu uroku.
W hospicjum okazało się, że Rafi to zrównoważony, nieagresywny,
cudowny, duży, mądry pieszczoch. Pomimo doznanej krzywdy wciąż kocha
ludzi. Chętnie bawi się z dziećmi i z innymi psami. Jest czujny, a
zarazem sprawia wrażenie swym wilkowatym pięknym wyglądem. Brak nogi nie
przeszkadza mu normalnie żyć, biegać, hasać, no i szczekać na obcych.
Cieszy się życiem. Swą obecną opiekunkę wita, stając na tylnich
łapach i wbijając Jej tę jedyną przednią w serce, jakby chciał
powiedzieć: „Widzisz – tak mocno Cię kocham!!”.
W hospicjum jest jednym z wielu, a ten młody owczarek tak bardzo
potrzebuje swojego człowieka, swojego „stada”. Szukamy dla niego
miejsca w domu pełnym miłości, i w którym nie ma zbyt wielu schodów.
Może przez przypadek zajrzałeś na tę stronę. Może przez przypadek -
Rafi swą przednią łapką poruszył właśnie Twoje serce?
Rafi jest w pełni gotowy do adopcji: wykastrowany, zaszczepiony,
odrobaczony. Pomożemy w transporcie na terenie całej Polski.

Dane kontaktowe : 607-226-557, nika2806@vp.pl

Kocięta i mamusia

Utworzony 2011-06-29 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-10-14.

Wolnożyjaca Kotka i jej dzieci nie miały łatwego życia .Przeganiane i wyganiane z miejsca na miejsce znalazły upragniony spokój ….na cmentarzu w jednym z grobowców.Niestety i tam nie mogły zostać .Ale tym razem ludzie wykazali się dobrym sercem i odpowiedzialnością ,zadzwonili do Fundacji z prośba o pomoc.
Zabraliśmy Kotkę i maluchy do Domku Tymczasowego .
Kotka jest ufna,grzeczna i nauczona czystości widać że kiedyś miała domek .
To dzielna Mama która mimo trudności i bezduszności ludzi wychowała swoje dzieci .
Wszyscy czekają na nowe domki .
Czy znajdzie się ktoś kto przygarnie i pokocha ta dzielna Koteczkę ….

Kontakt – Sylwia: 531 270 070

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „dla kotki i kociaków”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

Kocięta

i mamusia…

Wszystkie kociaki już znalazły Domki, na nowych właścicieli czeka już tylko mamusia … która spełnia się teraz w roli matki zastępczej dla dwutygodniowego kociaka :) (foto poniżej)

Ta wspaniała kotka, która pod naszą opieką wykarmiła zarówno swoje jak i przygarnięte kociaki pewnego dnia zniknęła, uciekła :( Widocznie mimo wszystko lepiej się czuła żyjąc na wolności…

Suczka i szczeniak

Utworzony 2011-06-22 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-07-23.

Na zdjęciach suczka i jej szczeniak (szczeniak to też suczka, ma 2-3 miesiące). Najprawdopodobniej sunia została wyrzucona. Oszczeniła się na budowie domu na Lisińcu. Okoliczni ludzie dokarmiali ją i jej maluchy. Dwa zostały już przez nich wydane w ręce dobrych ludzi, został jeszcze jeden. Mama jest pocieszną, ale troszkę płochliwą suczką, co może być spowodowane nagłą zmianą jej sytuacji. Nie jest agresywna w stosunku do ludzi dlatego nadaje się do adopcji.

Kontakt: Ela 518 097 759

14.07.2011

Szczeniaki trafiły do schroniska :( a suczka wystraszona uciekła i nie wiadomo co się z nią dzieje :(

Czarek

Utworzony 2011-06-10 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-07-31.
Piesek na zdjęciu najprawdopodobniej został porzucony, ma około 50cm tak do kolan. Jest troszkę bojaźliwy i potrzebuje dużo miłości, nie przepada za kotami i innymi psami, boi się burzy :)
Najprawdopodobniej piesek ma około 3-4 lat

Kontakt – Ela
: 518 09 77 59

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „dla Czarka”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.

 

28.07.2011

Niestety Pani, u której przebywał Czarek nie mogła dalej się nim opiekować i biedak trafił dzisiaj do schroniska :( :(

Bambo

Utworzony 2011-05-30 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-07-23.

Kontakt: Kinga 516 46 43 47

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „dla Bambo”

 

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.


Dapson

Utworzony 2011-05-30 w Archiwum przez Jarek. Ostatnia modyfikacja: 2011-06-22.

Piesek znaleziony w okolicach ul. Armii Krajowej i Kiedrzyńskiej. Prawdopodobnie potrącony przez samochód. Miał stłuczone nerki, były problemy z oddawanie moczu, ogólnie mocno poobijany. Jego stan był poważny. Pies jest w trakcie leczenia, czuje się coraz lepiej.
Wiek: około 3 – 4 lat
Stosunek do kotów: obojętny
Bardzo lubi dzieci i zabawy piłką.

Kontakt: Kinga 516 46 43 47

Dane Fundacji:

Częstochowski oddział Fundacji „ELPIS” Nadzieja Dla Zwierząt

Nr konta: 81 1140 2017 0000 4802 1117 0000
z dopiskiem „dla Dapsona”

Uprzejmie informujemy, iż z chwilą zakończenia leczenia lub przekazania do adopcji, wpłacane pieniądze będą przekazywane na potrzeby innych zwierząt, pozostających pod opieką Fundacji ELPIS.